Test Thompsona – Czy Twoje ścięgno Achillesa jest zerwane?

Izabela Pietrzak .

6 sierpnia 2026

Obraz USG przedstawiający niejednorodną strukturę, prawdopodobnie wynikającą z urazu lub schorzenia, które wymaga dalszej diagnostyki, np. test thompsona.

Ścięgno Achillesa pracuje przy każdym wybiciu, wspięciu na palce i stabilnym lądowaniu, więc gdy dochodzi do urazu, problem szybko widać w chodzie i w sile łydki. Test Thompsona, nazywany też testem ucisku łydki, jest jednym z najszybszych sposobów sprawdzenia, czy ciągłość tego ścięgna została przerwana. Poniżej wyjaśniam, jak działa badanie, co oznacza wynik dodatni i ujemny oraz kiedy trzeba sięgnąć po USG lub MRI.

Najważniejsze informacje o badaniu ścięgna Achillesa

  • Badanie polega na uciśnięciu łydki przy ułożeniu pacjenta na brzuchu i obserwacji, czy stopa wykona zgięcie podeszwowe.
  • Brak typowego ruchu silnie sugeruje pełne zerwanie lub istotne uszkodzenie ścięgna Achillesa.
  • Wynik ujemny nie wyklucza urazu częściowego ani nietypowego obrazu klinicznego.
  • Przy pełnych zerwaniach test ma zwykle bardzo wysoką czułość i swoistość, ale nie zastępuje całej diagnostyki.
  • Jeśli objawy są mocne albo wynik nie jest jednoznaczny, lekarz zwykle zleca USG, a czasem MRI.
  • Po podejrzeniu urazu nie warto samodzielnie rozciągać łydki ani wracać do treningu „na próbę”.

Czym jest test Thompsona i co właściwie sprawdza

To proste badanie kliniczne, które odpowiada na jedno pytanie: czy ścięgno Achillesa nadal łączy mięśnie łydki z kością piętową i przenosi siłę skurczu na stopę. Anatomicznie spina ono triceps surae, czyli mięsień brzuchaty i płaszczkowaty łydki, z guzem piętowym. W praktyce lekarz uciska mięsień brzuchaty łydki i obserwuje, czy stopa reaguje zgięciem podeszwowym, czyli ruchem w dół, takim jak przy wspięciu na palce. Jeśli ten odruchowy ruch nie pojawia się albo jest wyraźnie osłabiony, podejrzenie zerwania rośnie bardzo mocno.

W praktyce bywa też nazywany testem ucisku łydki. Ja traktuję ten manewr jako szybki filtr, a nie samodzielny werdykt. Jego siła polega na tym, że ocenia ciągłość funkcjonalną ścięgna, a nie tylko to, czy pacjent odczuwa ból. To ważne rozróżnienie, bo przy urazach ścięgna Achillesa ból bywa mylący: czasem jest duży, a czasem zaskakująco niewielki.

Kiedy lekarz sięga po to badanie

Najczęściej wtedy, gdy objawy po urazie brzmią jak klasyczne zerwanie: nagły „strzał” lub uczucie kopnięcia w tył nogi, ostry ból w okolicy pięty, szybki obrzęk, trudność ze stanięciem na palcach i wyraźne osłabienie odbicia przy chodzie. Zdarza się też, że pacjent dalej chodzi, ale robi to inaczej: krótszym krokiem, bez normalnego wybicia, jakby próbował oszczędzać tylną część stopy.

Do urazu nie potrzeba widowiskowego wypadku. Czasem wystarcza nagłe przyspieszenie, skok, gwałtowne hamowanie albo nieudane zejście ze schodka. W praktyce szczególną czujność budzi sytuacja, w której objawom towarzyszy wyczuwalna przerwa w przebiegu ścięgna, siniak albo bardzo szybka utrata siły w łydce. Ryzyko rośnie też po okresie mniejszej aktywności, przy wcześniejszej tendinopatii i po nagłym powrocie do intensywnego treningu. To właśnie wtedy test kliniczny daje najszybszą odpowiedź, czy sprawa wymaga pilnej diagnostyki ortopedycznej.

Jak przebiega badanie krok po kroku

Pacjent zwykle leży na brzuchu z nogami swobodnie opuszczonymi poza krawędź leżanki. Lekarz uciska mięśnie łydki i obserwuje, czy stopa po stronie badanej wykona zgięcie podeszwowe. Dla porównania często ogląda także drugą nogę, bo niewielkie różnice mogą być indywidualne, a nie chorobowe.

Najważniejsze jest rozluźnienie kończyny. Jeśli pacjent napina łydkę, test może wyjść mniej czytelny, a wynik stanie się trudniejszy do interpretacji. Zwykle badanie jest krótkie, nie wymaga sprzętu i może być wykonane niemal od razu po badaniu przedmiotowym. W gabinecie lekarz często ocenia też dodatkowo palpację ścięgna, zakres ruchu stawu skokowego i siłę wspięcia na palce.

Jak czytać wynik i czego nie wolno z niego wyciągać

Wynik dodatni oznacza, że po uciśnięciu łydki stopa nie wykonuje oczekiwanego zgięcia podeszwowego albo ruch jest wyraźnie słabszy niż po stronie zdrowej. Taki obraz bardzo mocno sugeruje zerwanie ścięgna Achillesa, zwłaszcza jeśli uraz był nagły, a pacjent pamięta charakterystyczne „trzaśnięcie” lub uczucie pęknięcia.

Wynik ujemny nie zamyka sprawy. Przy uszkodzeniach częściowych, nietypowej anatomii albo współistniejących napięciach mięśniowych stopa może jeszcze częściowo reagować. Dlatego sam fakt, że ktoś potrafi poruszyć stopą albo nawet delikatnie stanąć na palcach, nie wyklucza poważnego urazu. To jedna z najczęstszych pułapek, bo pacjenci często oceniają stan ścięgna po samym „czy mogę ruszyć stopą?”, a to za mało.

W publikacjach klinicznych dla pełnego zerwania często podaje się bardzo wysoką skuteczność testu, zwykle w okolicach 96-100% czułości i 93-100% swoistości. Trzeba jednak pamiętać, że te liczby dotyczą głównie wybranych grup pacjentów i najbardziej typowych, pełnych uszkodzeń. Im bardziej niejednoznaczny uraz, tym większa rola pozostałego badania i obrazowania.

Obraz w badaniu Co zwykle oznacza Co robić dalej
Brak zgięcia podeszwowego po uciśnięciu łydki Silne podejrzenie pełnego zerwania Pilna konsultacja i zwykle obrazowanie
Częściowy ruch, ale wyraźna asymetria i osłabienie Możliwy uraz częściowy lub niejednoznaczny wynik USG, a czasem MRI
Ruch wygląda prawidłowo, ale objawy są duże Urazu nie można wykluczyć Nie opierać się wyłącznie na jednym teście

W razie wątpliwości lekarz może dołożyć test Matlesa albo sprawdzić palpalny ubytek w przebiegu ścięgna. Ja nie traktuję tej próby jako samotnej odpowiedzi, tylko jako bardzo mocny sygnał, który trzeba zestawić z objawami i badaniem palpacyjnym. To prowadzi prosto do pytania, kiedy obrazowanie naprawdę zmienia decyzję.

Kiedy potrzebne są USG, MRI albo RTG

Jeśli obraz kliniczny jest typowy, lekarz często już po badaniu wie, że trzeba działać szybko. Obrazowanie pojawia się wtedy, gdy trzeba potwierdzić zakres uszkodzenia, odróżnić zerwanie częściowe od pełnego albo sprawdzić, czy nie doszło do urazu przyczepu kości. Najczęściej zaczyna się od USG, czyli ultrasonografii, bo jest szybkie, dostępne i dobrze pokazuje przerwanie ciągłości ścięgna. MRI, czyli rezonans magnetyczny, bywa cenniejsze wtedy, gdy sprawa jest bardziej złożona albo plan leczenia wymaga dokładniejszej mapy uszkodzenia.

Badanie Po co się je robi Mocna strona Ograniczenie
USG Ocena ciągłości ścięgna i ewentualnej przerwy Szybkie, dostępne, bez promieniowania Zależy od doświadczenia osoby badającej
MRI Dokładna ocena tkanek miękkich i zakresu urazu Najwięcej szczegółów anatomicznych Droższe i mniej dostępne
RTG Wykluczenie złamania lub awulsyjnego urazu kości piętowej Pomaga znaleźć problem kostny Nie pokazuje samego ścięgna

W praktyce RTG nie służy do oceny ścięgna jako takiego, ale bywa użyteczne, jeśli objawy mogłyby wynikać ze złamania albo oderwania fragmentu kostnego. To ważne rozróżnienie, bo ból z tyłu pięty nie zawsze oznacza wyłącznie problem ze ścięgnem.

Dlaczego uraz ścięgna Achillesa zmienia sposób poruszania się

Ścięgno Achillesa przenosi siłę z mięśni łydki na stopę podczas chodzenia, biegu, wspięć i każdego dynamicznego odbicia. Gdy jego ciągłość jest zaburzona, pacjent traci część napędu, a ciało zaczyna kompensować ruch biodrem, kolanem i drugą nogą. Właśnie dlatego po takim urazie chód staje się krótszy, mniej sprężysty i bardziej „ostrożny”.

W treningu, także w pilatesie, problemem nie jest tylko ból. Równie ważna jest utrata kontroli nad stopą i łydką, bo nawet spokojniejsze ćwiczenia na reformerze, footwork, wspięcia czy ćwiczenia równoważne mogą obciążać uszkodzone ścięgno bardziej, niż się wydaje. Jeśli uraz nie został jeszcze wyjaśniony, nie warto testować go rozciąganiem, sprężynowaniem ani „sprawdzaniem, czy już puściło”. To często tylko nasila uszkodzenie i opóźnia leczenie.

Z perspektywy anatomii najważniejsze jest to, że ścięgno działa jak końcowy przewód całego łańcucha ruchu. Gdy ten przewód pęka, organizm bardzo szybko pokazuje to w funkcji: w chodzie, w stanie na palcach i w odpychaniu się od podłoża. Ta utrata funkcji bywa bardziej użyteczna diagnostycznie niż sam opis bólu.

Co zrobić, gdy objawy pasują do urazu Achillesa

Jeśli pojawia się nagły ból z tyłu kostki, obrzęk i wyraźna słabość łydki, najlepiej potraktować to jak uraz wymagający szybkiej oceny. W praktyce oznacza to odpoczynek, unikanie rozciągania łydki, rezygnację z biegania, skoków i pracy na palcach oraz możliwie szybki kontakt z lekarzem ortopedą, traumatologiem albo lekarzem medycyny sportowej. Im szybciej potwierdzi się stan ścięgna, tym łatwiej dobrać właściwe postępowanie.

  • Nie masuj mocno bolesnego miejsca i nie próbuj „rozchodzić” urazu.
  • Nie wracaj do treningu tylko dlatego, że ból chwilowo słabnie.
  • Zwróć uwagę, czy nie pojawiła się asymetria, wyczuwalny ubytek w przebiegu ścięgna albo trudność ze stanięciem na palcach.
  • Jeśli lekarz zleci USG lub MRI, potraktuj to jako uzupełnienie badania, a nie zbędny dodatek.

Najważniejsze jest tempo reakcji: im szybciej po podejrzeniu urazu ścięgna Achillesa trafi się na ocenę, tym łatwiej uniknąć chodzenia z nieuświadomionym zerwaniem lub półzerwaniem. Dalsze postępowanie zależy od tego, czy uszkodzenie jest częściowe czy całkowite, jak duża jest utrata siły i co pokażą badania obrazowe. Przy takim urazie cierpliwość działa lepiej niż testowanie łydki na własną rękę.

FAQ - Najczęstsze pytania

Test Thompsona to proste badanie kliniczne, które pozwala ocenić ciągłość ścięgna Achillesa. Polega na uciśnięciu łydki pacjenta i obserwacji, czy stopa wykona zgięcie podeszwowe. Brak tego ruchu silnie sugeruje zerwanie ścięgna.
Pozytywny (dodatni) wynik testu oznacza, że po uciśnięciu łydki stopa nie wykonuje oczekiwanego zgięcia podeszwowego lub ruch jest wyraźnie słabszy. Sugeruje to zerwanie ścięgna Achillesa i wymaga dalszej diagnostyki oraz pilnej konsultacji z lekarzem.
Nie, negatywny (ujemny) wynik testu Thompsona nie wyklucza całkowicie urazu. Przy uszkodzeniach częściowych, nietypowej anatomii lub współistniejących napięciach mięśniowych stopa może nadal częściowo reagować. W przypadku utrzymujących się objawów zawsze zalecane są dalsze badania.
USG lub MRI są potrzebne, gdy wynik testu Thompsona jest dodatni, aby potwierdzić zakres uszkodzenia ścięgna Achillesa (częściowe czy pełne zerwanie). Badania obrazowe są również zalecane w przypadku niejednoznacznych wyników testu lub silnych objawów pomimo ujemnego wyniku, aby wykluczyć inne patologie.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

test thompsona test thompsona zerwanie achillesa badanie ścięgna achillesa jak sprawdzić zerwanie achillesa objawy zerwania ścięgna achillesa
Autor Izabela Pietrzak
Izabela Pietrzak
Nazywam się Izabela Pietrzak i od 8 lat zajmuję się tematyką sportową, a szczególnie Pilatesem. Moja przygoda z tą formą aktywności zaczęła się z potrzeby znalezienia harmonii między ciałem a umysłem. Pilates okazał się nie tylko skutecznym sposobem na poprawę kondycji fizycznej, ale także wspaniałą metodą na redukcję stresu i poprawę samopoczucia. W moich tekstach staram się dzielić wiedzą na temat technik Pilatesu, wskazówek dotyczących treningów oraz korzyści płynących z regularnej praktyki. Zawsze dokładam starań, aby moje artykuły były rzetelne, zrozumiałe i aktualne, opierając się na sprawdzonych źródłach. Lubię upraszczać skomplikowane zagadnienia, aby każdy mógł czerpać z nich korzyści, niezależnie od poziomu zaawansowania. Wierzę, że każdy ma prawo do zdrowego stylu życia, dlatego staram się inspirować innych do podejmowania aktywności fizycznej i odkrywania potencjału, jaki niesie ze sobą Pilates.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz